11 stycznia 2011

Minęło sporo czasu od ostatniego wpisu.  Wróciłam do pracy i sprawy zawodowe pochłonęły mnie całkowicie. Niestety Nowy Rok przyniósł złe wiadomości. Choroba powróciła. Można by powiedzieć, że rak zaatakował ze wzmożoną siłą. Pojawiły się liczne przerzuty. Na operację się nie kwalifikuję, więc czeka mnie następna chemioterapia. Jest tylko problem kiedy i gdzie! Jesteśmy na etapie poszukiwań i konsultacji lekarskich. O efektach tych działań napiszę wkrótce.

W dalszym ciągu potrzebuję Waszej pomocy i 1 procencika.

Dziękuję i pozdrawiam

Ania