A MIAŁO BYĆ TAK PIĘKNIE :(

11 stycznia 2011

Minęło sporo czasu od ostatniego wpisu.  Wróciłam do pracy i sprawy zawodowe pochłonęły mnie całkowicie. Niestety Nowy Rok przyniósł złe wiadomości. Choroba powróciła. Można by powiedzieć, że rak zaatakował ze wzmożoną siłą. Pojawiły się liczne przerzuty. Na operację się nie kwalifikuję, więc czeka mnie następna chemioterapia. Jest tylko problem kiedy i gdzie! Jesteśmy na etapie poszukiwań i konsultacji lekarskich. O efektach tych działań napiszę wkrótce.

W dalszym ciągu potrzebuję Waszej pomocy i 1 procencika.

Dziękuję i pozdrawiam

Ania

WSZYSTKO NA DOBREJ DRODZE :)

26 października 2010

Szczegółowe badania przyniosły pozytywne wieści. Okazało się, iż jest regresja choroby i nie ma żadnych nowych zmian :) Co nie oznacza, że nie muszę już o siebie dbać. Zdrowe jedzonko, ciepłe ubranko, dużo pozytywnej energii to połowa sukcesu w walce z tak ciężkim przeciwnikiem.

Myślę, że w trudnych chwilach, kiedy człowiek potrzebuje pomocy to żaden wstyd prosić o wsparcie. To przecież dzięki wszystkim tym, którzy pomogli mi w jakikolwiek sposób powracam do zdrowia.

Niebawem czeka mnie też powrót do pracy, w co nigdy nie zwątpiłam:)

Poniżej zamieszczam link do Gazety Ostrowieckiej, w której ukazał się artykuł o moim pobycie w Chinach.

Gazeta Ostrowiecka Ania po terapii w Chinach

Pozdrawiam
AM